Emigrowali po marcu 1968 roku


Sara Nomberg-Przytyk

Sara Nomberg-Przytyk

 

Marzec 1968 r. to ważny moment w historii Polski po II wojnie światowej. W moją pamięć mocno wryły się wiece, strajki i manifestacje studenckie, w których uczestniczyłem.

„Wydarzenia marcowe” uformowały w Polsce „pokolenie 68”.

Wielu młodych ludzi z tego pokolenia w latach siedemdziesiątych działało w opozycji antykomunistycznej, a po Sierpniu 1980 r. można ich było spotkać wśród działaczy i doradców NSZZ „Solidarność”.

Dzisiaj niektórzy z nich nadal są aktywni, czego przykładem może być prof. Ryszard Terlecki, obecny wicemarszałek sejmu III RP, z którym rozpoczynałem ponad pół wieku temu studia historyczne na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie.

Po marcu 1968 r. emigrowało wielu Żydów, związanych wcześniej z komunistyczną władzą w Polsce. Jedną z takich osób była Żydówka polska, Sara Nomberg (Naumberg)-Przytyk ps. „Klara”.

Urodziła się 10 września 1911 r. w Lublinie, gdzie z ruchem komunistycznym związała się już jako uczennica gimnazjum humanistycznego, wstępując do Związku Młodzieży Socjalistycznej.

Komunistyczna młodość

W 1931 r. zdała maturę i podjęła studia na Wydziale Prawa Uniwersytetu Warszawskiego. Podczas studiów aktywnie działała w Komunistycznym Związku Młodzieży Polskiej. Za tą działalność Sara Nomberg została 31 stycznia 1933 r. aresztowana i osadzona w więzieniu w Lublinie, gdzie później miała sprawę sądowa przed Sądem Okręgowym, który w dniu 1 sierpnia tegoż roku skazał ją na karę sześć lat więzienia i pozbawienie praw publicznych na dziesięć lat.

Po apelacji sprawę rozpatrzył Sąd Apelacyjny, który 24 września 1933 r. uchylił wyrok Sądu Okręgowego i skazał ją na dwa lata więzienia z zaliczeniem aresztu śledczego. Z więzienia w Sieradzu została zwolniona 31 stycznia 1935 r.

Kiedy wyszła na wolność wznowiła studia, tym razem na Wydziale Historycznym, działając nadal w KZMP i wkrótce wstępując do Komunistycznej Partii Polski, gdzie krótko pracowała w Komitecie Miejskim w Lublinie.

W latach 1935-1937 mieszkała w Warszawie i nadal działała w KPP, co doprowadziło do jej ponownego aresztowania. Z wiezienia w Warszawie przewieziono ją do Lublina, gdzie ten sam Sąd Okręgowy skazał ją 14 września 1937 r. na dwa lata i osiem miesięcy pozbawienia wolności. Karę odbywała w Fordonie w Bydgoszczy, wychodząc z tego więzienia wraz z innymi więźniarkami we wrześniu 1939 r. W następnym miesiącu przedostała się nielegalnie do sowieckiej strefy okupacyjnej, gdzie najpierw została dyrektorem szkoły w Brześciu, a później w Białymstoku, ucząc historii.

Pobyt w getcie białostockim  oraz w KL Stutthof i KL Auschwitz

Po wybuchu wojny niemiecko-sowieckiej w 1941 r. przebywała w getcie białostockim, które potajemnie opuściła w 1943 r. Ukrywała się w okolicach Białegostoku w bunkrze, w którym przez policję żydowską została aresztowana. Przekazano ją do więzienia w tym mieście, skąd w sierpniu 1943 r. Sarę Naumberg policja niemiecka przekazała do KL Stutthof, gdzie otrzymała numer 26880.

W dniu 10 stycznia 1944 r. przeniesiono ją z tego obozu do KL Auschwitz. Przebywając w drugiej części obozu oświęcimskiego w Brzezince oznaczona była numerem 74274. W styczniu 1945 r. ewakuowano ją wraz z innymi więźniarkami do KL Ravensbrück. Po odzyskaniu wolności wiosną 1945 r. wróciła do Lublina.

Jej znajoma i współwięźniarka z pobytu w Birkenau, Ewa Feldenkreis, mieszkająca po wojnie w Izraelu, tak ją scharakteryzowała:

‘Sara Nomberg miała zniekształconą figurę ze względu na nogi, które były bardzo krótkie, zdeformowane. Na krótkim korpusie osadzona była bardzo ładna głowa, twarz o semickim wyglądzie”.

Aktywna komunistka po wojnie

W swoim rodzinnym mieście Sara Nomberg podjęła pracę w Komitecie Wojewódzkim Polskiej Partii Robotniczej. Najpierw była zastępcą, a potem kierownikiem Wydziału Propagandy Komitetu Wojewódzkiego w Lublinie.

Dwa lata później została kierownikiem Wojewódzkiej Szkoły Partyjnej, pełniąc to stanowisko do 1947 r., kiedy to otrzymała posadę zastępcy redaktora naczelnego „Sztandaru Ludu”. W tej redakcji pracowała do 1957 r., a potem przez cztery lata była zatrudniona w „Głosie Ziemi Lubuskiej”. Ostatnie dwa lata przed emeryturą była dziennikarzem w „Sztandarze Ludu”. W 1963 r. otrzymała wysoką rentę z tytułu szczególnych zasług dla Polski Ludowej. Była odznaczona Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski i Medalem Dziesięciolecia.

Wyjazd z Polski po marcu 1968 roku

Po wydarzeniach marcowych w 1968 r. wyjechała z kraju. Przed opuszczeniem Polski na stałe, dwa lata wcześniej, opublikowała wspomnienia z pobytu w getcie białostockim: Sara Nomberg-Przytyk, Kolumny Samsona, Lublin 1966. Już po wyjeździe z Polski została wydana książka w języku angielskim, w której opisała swoje przeżycia obozowe.

Ze względu na swoją komunistyczną przeszłość – nie dostała wizy do Stanów Zjednoczonych. Wyemigrowała do Izraela, a następnie do Kanady. Pod koniec życia zaproponowano jej zrobienie filmu dokumentalnego. Podczas pracy nad tym filmem zachorowała i zmarła w 1996 r.

W Polsce postać Sary Nomberg-Przytyk jest mało znana, natomiast w USA jej fabularyzowane wspomnienia są jedną z głównych pozycji w obszarze literatury Holokaustu.

Dla polskiego czytelnika bardziej interesująca niż jej subiektywne wspomnienia może być książka Grażyny Dawidowicz „Cena życia. Rzecz o Sarze Nomber-Przytyk”, Białystok 2016, przedstawiająca skomplikowane losy tej polskiej Żydówki, urodzonej w Lublinie w rodzinie ortodoksyjnej, późniejszej komunistki, która opuściła Polskę po marcu 1968 roku.

Warto przypomnieć, że  latach 1968-1969 z Polski wyemigrowało około 15 tys. polskich Żydów. Wśród nich było około 200 byłych pracowników bezpieczeństwa i informacji wojskowej, odpowiedzialnych za zbrodnie w okresie terroru stalinowskiego w powojennej Polsce.

Według dokumentu Ministerstwa Spraw Wewnętrznych z 1969 roku, który został opublikowany przez Krzysztofa Lesiakowskiego w „Dziejach Najnowszych” nr 2 z 1993 r., w okresie od stycznia 1968 r. do sierpnia 1969 r. wyjechało z Polski 11 tys. 185 osób, w tym 9570 osób dorosłych. Wśród nich było m.in.: 525 osób pełniących kierownicze stanowiska w ministerstwach; 200 osób z prasy i wydawnictw; 217 pracowników naukowych; 61 osób z Komitetu „Polskie Radio i Telewizja”; 176 osób z resortu spraw wewnętrznych (byłe Ministerstwo Bezpieczeństwa Publicznego) – z tego 12 osób to byli dyrektorzy departamentów i  szefowie Wojewódzkich Urzędów Bezpieczeństwa Publicznego; 28 osób z sądownictwa, prokuratury i więziennictwa; 55 osób z Ministerstwa Obrony Narodowej i Ludowego Wojska Polskiego; 998 rencistów, w tym 204 osoby pobierające renty z tytułu „szczególnych zasług dla Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej”.

Warto również odnotować, że dwa lata temu, Piotr Zychowicz, autor „Paktu Ribbentrop-Beck” i Obłędu ’44″ tym razem opublikował książkę na temat drażliwych stosunków polsko-żydowskich. „Żydzi” Piotra Zychowicza mogą rozsierdzić zarówno filosemitów, jak i antysemitów,  bowiem ich autor pisze m.in. o roli żydowskich komunistów w powojennej Polsce  i kolaborantach pod okupacją niemiecką.

Zobacz: Pamięci Sary Nomberg-Przytyk

Laureatka stypendium im. Sary Nomberg

Spotkanie z rodziną Sary Nomberg-Przytyk

Adam Cyra
Oświęcim, 21 lutego 2018 r.

Zobacz również:

  1. „Wprawnym okiem historyka” – ocena bloga
  2. Antoni Dobrowolski (1904-2012)
  3. Nazistowski zbrodniarz na dworcu kolejowym w Olkuszu
  4. Z Bułgarii do KL Auschwitz
  5. Józef Drożdż (1918-2012)

Komentarze nie są dozwolone.