Wpisy oznaczone tagiem tablica

Odnaleziona tablica z czasów istnienia KL Auschwitz

Marek Księżarczyk, prezes Oddziału Miejskiego Towarzystwa Opieki nad Oświęcimiem, dokonał niezwykłego odkrycia. Jeden z mieszkańców wsi Brzezinka pokazał mu interesującą tablicę w języku niemieckim, która najprawdopodobniej w czasie wojny była umieszczona na dworcu towarowym w Oświęcimiu.

Było to torowisko między obozami Auschwitz i Birkenau, na które Niemcy kierowali liczne pociągi z późniejszymi ofiarami KL Auschwitz.

Od wiosny 1942 r. do połowy maja 1944 r. na tzw. „Judenrampe” niemieccy naziści przywieźli ponad pół miliona Żydów z całej Europy, a także kilkadziesiąt  tysięcy Polaków, głównie więźniów politycznych, Romów i przedstawicieli innych narodowości.

Wśród transportów żydowskich lekarze SS, na znajdującym się obok tego torowiska polu i pobliskiej drodze dokonywali selekcji, podczas których od 70 do 75 procent osób kierowali bezpośrednio na zagładę do pobliskich komór gazowych w KL Auschwitz II-Birkenau.

Warto przytoczyć w całości tłumaczenie tego niemieckiego obwieszczenia (Bekanntmachung), które widnieje na odnalezionej tablicy:

1. Wejście na teren pomieszczeń ekspedycji, szop towarowych, ulic załadunkowych i innych miejsc kolejowego dworca towarowego, w szczególności torów kolejowych, nieuprawnionym jest niedozwolone. Do nieuprawnionych należą także obsługujący kolej, którzy nie są zatrudnieni na terenie towarowym i na rampach.

2. Na terenie dworca, dziedzińców, ulic załadunkowych i dojazdowych, pojazdom wolno się poruszać w zwolnionym tempie. W czasie postoju wszystkie zwierzęta pociągowe należy wyprzęgnąć i trzymać za cugle lub uzdę w momencie przejazdu pociągów i pojedynczych lokomotyw. Wyjątkowo i za szczególnym pozwoleniem zarządu dworca lub odprawy ekspedycyjnej pojazdy można pozostawić na noc (dot. także tych przeznaczonych do przewozu bagażu podręcznego), należy je jednak wystarczająco oświetlić.

3. Pozostawienie przedmiotów na rampie wyładowczej bez zezwolenia jest zabronione.

4. Drobne towary można zabrać z szop towarowych tylko za wyraźnym pozwoleniem personelu nadzorczego.

5. Zatrzymanie się sprzedających na obszarze dworca bez zezwolenia jest zabronione.

6. Poruszanie się wagonów kolejowych jest dozwolone tylko za jednoznaczną zgodą urzędników kolejowych i pod ich nadzorem.

7. W przypadku gdyby jakichkolwiek ilości węgla, słomy itp. Spadły w czasie załadunku towaru na ziemię, należy je natychmiast zebrać i po zakończeniu załadunku przez spedytora załadować ponownie. Zbieranie węgla przez nieuprawnionych jest zabronione. Wyraźne naruszenie przepisów podlega karze zgodnie z par. … 7 i 82 … Zarządu Budowy Kolei.

Dyrekcja Zarządu Koleją Wschód.

Jest to jeszcze jedna tablica z czasów istnienia KL Auschwitz, którą dopiero teraz udało się odnaleźć. Wątpliwość jednak budzi, czy dworzec towarowy w Oświęcimiu podlegał administracyjnie Reichsbandirektion Osten, bo raczej powinien nim podczas okupacji hitlerowskiej zarządzać Reichsbandirektion Oppeln.

Adam Cyra

Oświęcim, dnia 13 listopada 2015 r.

Brak komentarzy

Pomnik Stefana Bandery w Samborze

Klub „Samborzan” Towarzystwa Miłośników Lwowa i Kresów Południowo – Wschodnich w Oświęcimiu prowadzi, różnorodną działalność, zasługującą na duże uznanie. Ostatnio, w czerwcu 2011 r., został zorganizowany kolejny wyjazd staraniem tego Klubu do Sambora na Ziemi Lwowskiej, gdzie odwiedzono miejscowy cmentarz i na Grobie Nieznanego Żołnierza złożono wieniec oraz zapalono znicze na innych zabytkowych polskich grobach. Była też okazja do spotkań z władzami miasta oraz Polakami w Domu Polskim, rodzinami i znajomymi.

W trakcie spotkania z członkami zarządu miasta Sambor, doradcami mera i naczelnikami niektórych wydziałów Urzędu Miejskiego, przedłożono propozycje dalszej współpracy oraz wymiany między instytucjami i organizacjami społecznymi. Rozmowy te w szczególności dotyczyły współpracy Miejskiej Biblioteki Publicznej w Oświęcimiu z bibliotekami w Samborze oraz innych instytucji kultury i zespołów artystycznych, np. Miejskiego Gimnazjum nr 2 w Oświęcimiu ze Szkołą nr 8 w Samborze lub związków harcerskich: ZHP w Oświęcimiu i „Płast” w Samborze oraz stowarzyszeń zrzeszających wędkarzy i myśliwych w obu miastach.

Pomnik Bandery w Samborze

Pomnik Bandery w Samborze

Jednym słowem współpraca partnerska Oświęcimia z Samborem może być wzorcem dla innych miast w Polsce i na Ukrainie oraz świadczy o przyjaźni polsko-ukraińskiej.

Tymczasem, 20 listopada 2011 r., w Samborze odsłonięto pomnik Stefana Bandery, który stanął na placu Pamięci, sąsiadującym z ulicą Stefana Bandery. Pomnik ten powstał z inicjatywy Samborskiej Rady Miejskiej, Samborskiej Rady Rejonowej, Kongresu Ukraińskich Nacjonalistów (KUN) oraz mera Sambora Tarasa Kopyliaka. Wspomniany mer oświadczył, że pomnikiem Bandery zapoczątkowano budowę w Samborze placu poświęconego walczącym o wolność Ukrainy. Z kolei Stepan Braciuń, lider KUN, stwierdził:

Dzisiaj ważny dzień dla miasta Sambora, przecież powstanie tego pomnika symbolizuje nie tylko szacunek dla postaci prowydnyka Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów (OUN) Stepana Bandery, ale i do Ukrainy, ukraińskiego świata i ukraińskiej idei.

Pomnik Stefana Bandery w Samborze jest siedemnastą tego typu budowlą na Ukrainie. Poprzednio taki pomnik został odsłonięty, 24 sierpnia 2011 r., w Krzemieńcu na Wołyniu, rodzinnym mieście Juliusza Słowackiego, który tam urodził się w 1809 r. Wspomniane pomniki Bandery znajdują się w trzech zachodnich obwodach Ukrainy: lwowskim, iwanofrankowskim i tarnopolskim. O budowę kolejnych czynione są zabiegi przez ukraińskich nacjonalistów m.in. w Łucku, Równem, Kijowie i Czerniowcach.

Stefan Bandera był przywódcą OUN, nacjonalistyczne organizacji, która odpowiada za ludobójstwo na ludności polskiej na Kresach, dokonywane przez swoje zbrojne ramię – Ukraińską Powstańczą Armię (UPA), dowodzoną przez Romana Szuchewycza.

Warto nadmienić, że obecnie tablica pamiątkowa poświęcona komendantowi UPA, Romanowi Szuchewyczowi, znajduje się na fasadzie jednej z dwóch polskich szkół średnich we Lwowie.

W wyniku ludobójczej działalności ukraińscy nacjonaliści zamordowali około 130 tysięcy Polaków. Bracia Stefana Bandery: Aleksander i Wasyl, jakby na ironię, będąc zwolennikami współpracy z niemieckimi nazistami, zginęli w KL Auschwitz.

Adam Cyra
Oświęcim, 6 lutego 2012 r.

, , , , , , , , , , , ,

Brak komentarzy

Obozowa tablica

Ostatnio prowadzone były bardzo intensywne działania, mające na celu uchronienie przed zalaniem terenów byłego niemieckiego nazistowskiego obozu koncentracyjnego i zagłady Auschwitz II-Birkenau w Brzezince. Niewiele brakowało, aby wezbrane wody Wisły, płynącej w sąsiedztwie Miejsca Pamięci, pokonały zabezpieczenia.

Wały wiślane, stanowiące te zabezpieczenia, w czasach istnienia KL Auschwitz były położone na terenie gospodarczych interesów obozu (Interessgebiet), który stanowił jego zaplecze gospodarcze. Na tym terenie w morderczych warunkach pracowali więźniowie, a jego właściwe wykorzystanie leżało w gestii komendanta obozu. Odpowiadał on na tym obszarze nie tylko za prawidłową gospodarkę gruntami, lecz również zasobami wodnymi.

Obozowa tablica

Obozowa tablica

Władze obozowe miały świadomość zagrożenia tego terenu przez wezbrane wody Wisły. Zapewne zajmowano się także prawidłowym stanem oraz ochroną wałów wiślanych, o czym może świadczyć fakt, że polecono, aby umieszczać na nich tablice z zakazem „Reiten – Fahren Weiden auf den Dammen streng verboten. Der Lagerkommandant” (Jeżdżenie i wypas na wałach surowo wzbronione. Komendant obozu).

Jedna z takich tablic zachowała się i jest przechowywana w Zbiorach Muzeum Auschwitz-Birkenau. Została ona znaleziona w 1970 r. na terenie Harmęż. Miejscem jej znalezienia był strych domu, którego właścicielem przed wojną był Juliusz Psota. Ta drewniana tablica o rozmiarze 70 x 49 cm jest pomalowana na biało, natomiast napis stanowią litery, wykonane czarną farbą.

W czasie istnienia KL Auschwitz w Harmężach znajdował jego podobóz, zlokalizowany głównie w przedwojennym budynku szkolnym. Komando więźniarskie rybaków z tego podobozu, umieszczone było w domu wspomnianego Juliusza Psoty. Zajmowało się ono gospodarką stawów rybnych, rozciągających się od jednego z przysiółków w Brzeszczach, aż po Pławy. Był to obszar o powierzchni 380 hektarów.

Adam Cyra
Oświęcim, 25 maja 2010 r.

, , ,

Brak komentarzy