Wpisy oznaczone tagiem adam cyra

Nowy nagrobek Kazimierza Smolenia

W przeddzień Święta Wojska Polskiego, 14 sierpnia 2014 r., zakończono prace związane z budową pomnika na grobie Kazimierza Smolenia na cmentarzu w Chorzowie. Jego fundatorem  była Rada Ochrony Pomników Walki i Męczeństwa w Warszawie, której zmarły był  członkiem. Kazimierz Smoleń był więźniem KL Auschwitz i KL Mauthausen oraz długoletnim dyrektorem Państwowego Muzeum Auschwitz-Birkenau w Oświęcimiu i wiceprezydentem Międzynarodowego Komitetu Oświęcimskiego. Jego ojciec Józef Smoleń, powstaniec śląski, zginął w KL Mauthausen w lipcu 1941 r.

Pomnik ufundowany przez Radę Pomników Walki i Męczeństwa w Warszawie

Pomnik ufundowany przez Radę Pomników Walki i Męczeństwa w Warszawie

W dniu 18 sierpnia 2014 r. działacze Towarzystwa Opieki nad Oświęcimiem złożyli wiązankę kwiatów i zapalili znicz na grobie Kazimierza Smolenia na cmentarzu w Chorzowie Starym.

Niespodziewanie wdowa Anna Smoleń, która na zaniedbanym i zapomnianym grobie męża nie umieściła nawet tabliczki z jego nazwiskiem, nagle zażądała  usunięcia z grobu Kazimierza Smolenia co dopiero wybudowanego  pomnika, uznając inicjatywę Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa w Warszawie za działania bezprawne i niemal szargające pamięć  jej męża. Zażądała niezwłocznego demontażu nagrobka. W odpowiedzi  pracownicy Rady wyjaśnili swoje intencje i przypomnieli jej, że dwukrotnie otrzymała informacje o planowanej budowie pomnika wraz z jego projektem  do uzgodnienia.

Niestety pozostała głucha na przedstawione jej argumenty i nakazała rozbiórkę pomnika, obciążając Radę jej kosztami. Stwierdziła również, że czyn Rady uniemożliwił jej wypełnienie ostatniej woli zmarłego Kazimierza Smolenia – jednak nie wyjawiła czego ta wola dotyczyła. Można odnieść wrażenie, że chodzi jej o to, aby Kazimierz Smoleń pozostał niemal anonimowym, bez podania żadnej informacji o jego przeszłości – tak jak na nowym nagrobku?

Nowy pomnik na grobie Kazimierza Smolenia

Nowy nagrobek Kazimierza Smolenia

Wielka szkoda, że Anna Smoleń nie zareagowała równie szybko na wspomniane dwa pisma, które Rada skierowała do niej wcześniej w sprawie budowy pomnika, tak jak zareagowała niespodzianie na fakt jego wzniesienia przez Radę.  Wywołała w ten sposób niepotrzebną awanturę  ze szkodą dla pamięci o Kazimierzu Smoleniu, chociaż jako żona i dysponent grobu, jego posiadacz mogła działać w celu przywrócenia naruszonego posiadania i mogła dokonać demontażu pomnika, wzniesionego przez Radę Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa w Warszawie.

Zobacz więcej …

Patrz  także tekst:   Damnatio memoriae

Adam Cyra
Oświęcim, dnia 1 listopada 2014 r.

, , ,

Brak komentarzy

Budowa pomnika na grobie Kazimierza Smolenia ukończona

W przeddzień Święta Wojska Polskiego, 14 sierpnia 2014 r., zakończono prace związane z budową pomnika na grobie Kazimierza Smolenia na cmentarzu w Chorzowie. Jego fundatorem  jest Rada Ochrony Pomników Walki i Męczeństwa w Warszawie, której zmarły był  członkiem.

Grób śp. Kazimierza Smolenia

Grób śp. Kazimierza Smolenia

 

Kazimierz Smoleń urodził się 19 kwietnia 1920 r. w Chorzowie, kończąc tamł szkołę powszechną, a następnie Państwowego Liceum i Gimnazjum im. Odrowążów,  gdzie uzyskał maturę w 1938 r.

Ojciec Kazimierza – Józef Smoleń brał udział we wszystkich trzech powstaniach śląskich, w latach późniejszych zostając prezesem chorzowskiej grupy Związku Powstańców Śląskich. Zginął w KL Mauthausen w 1941 r. Jego nazwisko zostało wymienione na pomniku, wzniesionym na grobie jego żony Heleny i syna Kazimierza .

Już pod koniec 1939 r. Kazimierz Smoleń rozpoczął konspiracyjną działalności w Polskiej Organizacji Partyzanckiej (POP), za co został aresztowany przez gestapo w kwietniu 1940 r. i umieszczony w więzieniu policyjnym w Chorzowie, a następnie w więzieniu przejściowym w Sosnowcu, skąd przewieziono go do KL Auschwitz 6 lipca 1940 r.

W oświęcimskim obozie oznaczono go numerem 1327 i więziony był w nim do 18 stycznia 1945 r. Ewakuowany do KL Mauthausen, przebywał również w jego podobozach Melk i Ebensee, gdzie doczekał wyzwolenia przez żołnierzy amerykańskich 6 maja 1945 r.

Po wojnie ukończył studia na Wydziale Prawa Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. W 1955 r. został dyrektorem Państwowego Muzeum Auschwitz-Birkenau w Oświęcimiu. pełniąc to stanowisko przez trzydzieści pięć lat.

Kazimierz Smoleń, przeszedł na zasłużoną emeryturę  dopiero w wieku siedemdziesięciu lat.  Było to w  maju 1990 r.

Zmarł w Oświęcimiu, dokładnie  w 67. rocznicę  wyzwolenia  KL  Auschwitz,  27 stycznia 2012 r. Miał dziewięćdziesiąt jeden lat. Do końca życia pełnił funkcję wiceprezydenta Międzynarodowego Komitetu Oświęcimskiego.

W dniu 18 sierpnia 2014 r. działacze Towarzystwa Opieki nad Oświęcimiem złożyli wiązankę kwiatów i zapalili znicz na grobie Kazimierza Smolenia na cmentarzu w Chorzowie Starym.

Niespodziewanie wdowa Anna Smoleń, która na zaniedbanym i zapomnianym grobie męża nie umieściła nawet tabliczki z jego nazwiskiem,  zażądała usunięcia z grobu Kazimierza Smolenia co dopiero wybudowanego  pomnika, uznając inicjatywę Rady Ochrony Pomnika Walk i Męczeństwa w Warszawie za działania bezprawne i niemal szargające pamięć  jej męża. Zażądała niezwłocznego demontażu nagrobka. W odpowiedzi  pracownicy Rady wyjaśnili swoje intencje i przypomnieli jej, że dwukrotnie otrzymała informacje o planowanej budowie  wraz z projektem pomnika do uzgodnienia.

Czytaj reszte tego wpisu »

, , , , ,

1 komentarz

Siedemdziesiąt dwa lata temu w Święto Niepodległości

Siedemdziesiąt dwa lata temu, 11 listopada 1941 r., na dziedzińcu bloku nr 11 pod Ścianą Straceń odbyła się pierwsza egzekucja dokonana w KL Auschwitz przez strzał w tył głowy z broni małokalibrowej. Rozstrzeliwał Rapportführer Gerhard Palitzsch, każdorazowo ładując do karabinka nowy nabój.

Gerhard Palitzsch

Gerhard Palitzsch

W tym dniu rozstrzelano 76 więźniów. Wśród nich było 27 więźniów umieszczonych celach aresztu bloku nr 11 w dniach od 10 października do 2 listopada 1941 r. Ponadto gestapo obozowe wezwało z różnych bloków więźniarskich na terenie KL Auschwitz 49 więźniów, których również wtedy stracono.

Czytaj reszte tego wpisu »

, , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

1 komentarz