Porucznik Antoni Tomera z Libiąża


W dniu 15 marca 2011 r. w Państwowym Muzeum Auschwitz-Birkenau w Oświęcimiu uroczystego wręczenia czternastu orderów bohaterom niosącym pomoc więźniom KL Auschwitz w imieniu prezydenta Bronisława Komorowskiego dokonał wojewoda małopolski Stanisław Kracik. Krzyż Komandorski Orderu Odrodzenia Polski jako najwyższe odznaczenie otrzymał Antoni Tomera z Libiąża, mający dzisiaj 94 lata. Przed opuszczeniem budynku dyrekcji Muzeum Auschwitz-Birkenau wspominał:

Na początku stycznia 1940 r. złożyłem przysięgę konspiracyjną, wstępując do Związku Walki Zbrojnej. Równocześnie podjąłem pracę zawodową, pracując przy budowie dróg, m.in. w Szczakowej i Ciężkowicach. W konspiracji moim zadaniem było zdobywanie broni dla naszej organizacji oraz lekarstw dla więźniów obozu oświęcimskiego. Recepty na lekarstwa wypisywali dwaj lekarze: Gołąb (imienia nie pamiętam) i Mieczysław Ziemiański. Leki dostarczaliśmy Władysławowi Saternusowi, który pracował na terenie KL Auschwitz jako robotnik cywilny. Później został on stracony. Był to bardzo porządny człowiek. Lekarstwa dostarczaliśmy także do Bud, gdzie była specjalnie przygotowana na nie skrytka. W pamięci szczególnie zapadł mi dzień 28 grudnia 1942 r. Wieczorem w tym dniu przyszedł do mnie Andrzej Harat z Libiążą i powiedział, że nazajutrz mam się zgłosić do niego z bronią, lecz bez żadnych dokumentów, ponieważ mamy odebrać uciekinierów z KL Auschwitz i zabezpieczyć im schronienie.

Antoni Tomera z Libiąża, mający dzisiaj 94 lata (w mundurze, obok prawnuk Kuba).

Antoni Tomera z Libiąża, mający dzisiaj 94 lata (w mundurze, obok prawnuk Kuba).

Więźniami, którzy uciekli z obozu w dniu 29 grudnia 1942 r. byli: Niemiec Otto Küsel (nr 2) oraz Polacy – Jan Komski (nr 564), w obozie przebywał jako Baraś, a także Bolesław Kuczbara (nr 4308) i Mieczysław Januszewski (nr 711). Ucieczka ta została zorganizowana przy pomocy Heleny Stupki z Oświęcimia i współudziale nauczycielki Janiny Kajtoch z pobliskich Babic.

Za zapewnienie bezpieczeństwa uciekinierom i znalezienie im schronienia odpowiedzialni byli żołnierze Armii Krajowej z Libiąża. Jednym z nich był Antoni Tomera, w konspiracji pełniący funkcję dowódcy drużyny ZWZ/AK (placówka Libiąż), posługujący się pseudonimem „Zegar”, który na temat tej ucieczki i swoich wojennych przeżyć kilkanaście lat temu złożył obszerną relację, przechowywaną obecnie w archiwum Muzeum Auschwitz-Birkenau.

Adam Cyra
Oświęcim, 17 marca 2011 r.

Zobacz również:

  1. Antoni Tomera wspominał…
  2. Zapomniany bohater z Libiąża
  3. 11 listopada w KL Auschwitz
  4. Nowe martyrologium Jerzego Klistały
  5. Pomnik w Nowej Słupi

, , , ,

Komentarze nie są dozwolone.