Ochotnik do Auschwitz – Witold Pilecki (1901-1948)


Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa w Oświęcimiu nosi imię rotmistrza Witolda Pileckiego. W tym roku – 13 maja – minęła 110. rocznica jego urodzin. Z tej okazji w wielu miastach polskich odbyły się marsze upamiętniające bohaterskiego rotmistrza, który był jedynym dobrowolnym więźniem KL Auschwitz. Przeżył tam 947 koszmarnych dni i nocy. Ale jego tragedia rozegrała się dopiero kilka lat po wojnie w warszawskim więzieniu na Mokotowie 25 maja 1948 r.

Rtm. Witold Pilecki z rodziną

Rtm. Witold Pilecki z rodziną

Mord sądowy

Świadkiem ostatnich chwil życia Pileckiego był ksiądz prof. Jan Stępień, który więziony w tym czasie na Mokotowie zapamiętał, jak do więźniów dotarła poufna wiadomość od oddziałowego, że wieczorem odbędzie się egzekucja:

Czekaliśmy w napięciu na ten moment. Gdy usłyszałem szept: „już idą”, zbliżyłem się do okna razem z dwoma współwięźniami, którzy znali Witolda Pileckiego. Nie zapomnę tego widoku. Prowadzono dwóch skazanych. Pierwszy pojawił się Pilecki. Miał usta zawiązane białą opaską. Prowadziło go pod ręce dwóch strażników. Ledwie dotykał stopami ziemi. I nie wiem, czy był wtedy przytomny. Sprawiał wrażenie zupełnie omdlałego … A potem salwa. Nazajutrz rano około godziny 5.00 mały jednokonny wóz unosił martwe ciała bohaterów poza mury więzienia. Żelazne obręcze kół stukały miarowo o bruk więziennego dziedzińca, przypominając bicie werbli. Towarzyszyła im nasza serdeczna modlitwa.

Rotmistrz został zabity strzałem w tył głowy przez dowódcę plutonu egzekucyjnego, starszego sierżanta Piotra Śmietańskiego. Ciała rodzinie nie wydano i najprawdopodobniej pochowano go w bezimiennej mogile pod płotem Cmentarza Powązkowskiego w Warszawie.

Prof. Władysław Bartoszewski wspomina …

Po latach prof. Władysław Bartoszewski tak powiedział:

Jako były więzień KL Auschwitz, który przybył do obozu tym samym transportem, co Witold Pilecki, mam żywo w pamięci – bo tego się nie zapomina – wszystkie obrazy, sytuacje, scenerię, atmosferę tamtego obozowego czasu z lat 1940-1941, a także późniejszego czasu lat terroru stalinowskiego w Polsce, gdy koleje mojego losu zbliżyły mnie znów pośrednio do losu tego niezwykłego człowieka.

Angielski historyk Michael Foot w swojej książce „Six Faces of Courage” (Sześć twarzy odwagi), wydanej w 1978 r., określił Pileckiego jako jedną z sześciu najwybitniejszych postaci europejskiego ruchu oporu w latach drugiej wojny światowej.

Z kresowej rodziny

Witold Pilecki urodził się 13 maja 1901 r. w Ołońcu na terenie Karelii (pogranicze rosyjsko-fińskie). Pochodził z kresowej rodziny ziemiańskiej osiadłej w Sukurczach k. Lidy (dzisiaj Białoruś). Brał udział w walkach o granice wschodnie II Rzeczypospolitej w latach 1918-1921. Na początku lat trzydziestych założył rodzinę. Dopiero jednak podczas drugiej wojny światowej dokonał czynów, w których był postacią pierwszoplanową.

Wojna w 1939

We wrześniu 1939 roku walczył jako dowódca oddziału kawalerii i po zakończeniu działań wojennych przedostał się do Warszawy, gdzie natychmiast włączył się w nurt walki konspiracyjnej pod przybranym nazwiskiem Tomasz Serafiński. Wkrótce stał się współorganizatorem Tajnej Armii Polskiej, która później weszła w skład Związku Walki Zbrojnej, później przekształconego w Armię Krajową.

Heroiczny czyn

Postać Witolda Pileckiego znana jest przede wszystkim z heroicznego czynu, jakim było dobrowolne poddanie się aresztowaniu i uwięzieniu w KL Auschwitz. Decyzję w tej sprawie podjął on latem 1940, w uzgodnieniu ze swoim dowódcą mjr. Janem Włodarkiewiczem i za wiedzą Komendanta Głównego ZWZ, gen. Stefana Roweckiego – „Grota”. Pilecki miał dobrowolnie przedostać się do obozu oświęcimskiego w celu utworzenia tam siatki konspiracyjnej, zorganizowania łączności Podziemia z uwięzionymi w nim Polakami i przesyłania wiarygodnych danych o zbrodniach SS, a później przygotowania obozu do walki, gdyby nadarzyła się sprzyjająca ku temu okazja.

Podobnego czynu, świadczącego o najwyższym bohaterstwie, nie dokonał nigdy nikt z osadzonych w KL Auschwitz. Pilecki uważał natomiast, że spełnia wyłącznie żołnierski obowiązek, dając się ująć Niemcom jako rzekomy Tomasz Serafiński podczas łapanki na Żoliborzu, aby zostać wywiezionym do KL Auschwitz, gdzie przybył w drugim transporcie warszawskim w nocy z 21 na 22 września 1940 r.

Obozowa konspiracja i ucieczka z KL Auschwitz

Dzięki poświęceniu i działalności Pileckiego polska konspiracja wojskowa stała się faktem. Utworzony w obozie z jego inicjatywy Związek Organizacji Wojskowej nawiązał kontakt z przyobozowym ruchem oporu, za pośrednictwem którego m.in. wysyłano raporty do Komendy Głównej ZWZ/ AK w Warszawie. Następnie informacje te przekazywane były do Londynu, aby świat dowiedział się o zbrodniach popełnianych przez hitlerowców w KL Auschwitz.

Obozową konspirację wojskową Pilecki rozszerzył na grupy polityczne. Przede wszystkim byli to osadzeni w KL Auschwitz członkowie Stronnictwa Narodowego i Polskiej Partii Socjalistycznej, a później dołączyły grupy innych narodowości. Pilecki trafił do obozu oświęcimskiego, gdy więzieni byli i ginęli w nim przede wszystkim Polacy. Nie istniał wtedy KL Auschwitz II – Birkenau, czyli druga część obozu w Brzezince, który dopiero wiosną 1942 r. uczyniono miejscem masowej zagłady Żydów.

Na liście członków ZOW w KL Auschwitz kierowanego przez rotmistrza wymienieni są m.in. wybitni polscy działacze polityczni, pracownicy naukowi, lekarze, oficerowie Wojska Polskiego, kadeci szkół wojskowych, harcerze i duchowni katoliccy, bowiem obóz oświęcimski w latach 1940-1941 był głównym miejscem męczeństwa inteligencji polskiej.

Pilecki sądził, że istnieje możliwość uwolnienia więźniów i chciał taką propozycję osobiście przedstawić Komendzie Głównej AK w Warszawie. W nocy z 26 na 27 kwietnia 1943 r. wraz z dwoma współwięźniami uciekł z obozu.

Alarmował o zbrodniach na Polakach, Cyganach i masowej zagładzie Żydów. Kiedy dotarł do Warszawy, władze konspiracyjne zapoznały się z jego raportem napisanym przez niego po ucieczce z KL Auschwitz, który przetłumaczony na języki: niemiecki, angielski i francuski miał być potem przekazany za granicę, aby powiadomić i zaalarmować opinię publiczną na Zachodzie o zbrodniach niemieckich nazistów dokonywanych w KL Auschwitz na Polakach, Cyganach, jeńcach sowieckich i więźniach innych narodowości, a przede wszystkim Żydach, których Holocaust rozpoczął się wiosną 1942. Zabijano ich masowo zaraz po przywiezieniu w komorach gazowych, znajdujących się w drugiej części obozu na terenie KL Auschwitz II -Birkenau w Brzezince. W rok później uruchomiono w tym obozie cztery wielkie krematoria z komorami gazowymi, w celu zwiększenia możliwości zagłady w nich Żydów, przywożonych przez hitlerowców z różnych krajów europejskich, o czym we wspomnianym raporcie Pilecki napisał:

Projekt zatwierdzono w Berlinie w trybie przyspieszonym i przystąpiono do budowy takowych. Miały być gotowe na 1 lutego 1943 r., potem, z konieczności, terminy przedłużono i w kwietniu 1943 r. były już gotowe.

W Warszawie nie podzielono jego poglądu, że opanowanie KL Auschwitz, położenie kresu Holocaustowi oraz uwolnienie tak dużej liczby więźniów jest możliwe i powierzono Pileckiemu konspiracyjną pracę w Kierownictwie Dywersji Komendy Głównej AK.

Powstanie Warszawskie, niewola i II Korpus Polski we Włoszech

Potem czekał go udział w Powstaniu Warszawskim, pobyt w obozach jenieckich w Lamsdorf (Łambinowice) i Murnau, a także służba po wojnie w II Korpusie Polskim gen. Władysława Andersa. Siatka informacyjna i aresztowanie przez UB.

W ostatnich miesiącach 1945 r. rotmistrz Pilecki za namową oficerów tego Korpusu i za wiedzą jego dowódcy gen. Władysława Andersa podjął się utworzenia w nie suwerennym Kraju, rządzonym przez komunistów, siatki informacyjnej i przesyłania zebranych wiadomości do Włoch. Wykonując powierzone mu zadanie, został wiosną 1947 r. aresztowany w Warszawie, a w rok później po długotrwałym śledztwie i procesie skazany na karę śmierci.

Podczas procesu przed Rejonowym Sądem Wojskowym w Warszawie w marcu 1948 r. oskarżał Witolda Pileckiego prokurator mjr Czesław Łapiński, który pochodził z Olkusza, gdzie ukończył Gimnazjum im. Króla Kazimierza Wielkiego. Jego ojciec dr Julian Łapiński był znanym olkuskim lekarzem. Czesław Łapiński zmarł 6 grudnia 2004 r., mając 92 lata, w szpitalu onkologicznym przy ul. rtm. Witolda Pileckiego w Warszawie.

Rehabilitacja
Dopiero po latach, 1 października 1990 r., Witolda Pileckiego pośmiertnie zrehabilitowano, anulując tamten zbrodniczy stalinowski wyrok.

Zmiana nazwy Kolonia Lenina w Oświęcimiu

Na początku 1991 r. została z kolei podjęta uchwała Rady Miejskiej miasta Oświęcim odnośnie przemianowania nazwy Osiedla – Kolonia Lenina – położonego obok Muzeum Auschwitz-Birkenau – na Osiedle rtm. Witolda Pileckiego. Wkrótce Jego imię otrzymał też Klub Garnizonowy Jednostki Wojskowej w Oświęcimiu.

Los w sensie historycznym okazał się sprawiedliwy i satysfakcjonujący. Oto dzisiaj – w Polsce niepodległej – przywracana jest prawda o bohaterskim rotmistrzu, którego kiedyś mordując skazano na całkowite zapomnienie. Tegoroczne „Marsze Rotmistrza” w różnych miastach polskich i nadanie PWSZ w Oświęcimiu im. rtm. Witolda Pileckiego są tego kolejnym dowodem.

Adam Cyra
Oświęcim, 25 maja 2011 r.

Zobacz również:

  1. Rotmistrz Witold Pilecki (1901-1948)
  2. Epizody z Auschwitz
  3. Rodzina Pileckich
  4. Drugi tom poematu o rtm. Pileckim
  5. Pamiętali o Rotmistrzu Pileckim

, , , ,

  1. Brak komentarzy, jeszcze.

Komentarze nie są dozwolone.