„Wprawnym okiem historyka” – ocena bloga


Paweł Rzewuski o moim blogu napisał:

„Projekt internetowy doktora Adama Cyry ma na celu przybliżenie nie tylko historii Auschwitz, ale i innych aspektów polskich dziejów, w tym między innymi kresów wschodnich. Autor zdobył wykształcenie historyczne na Uniwersytecie Jagiellońskim oraz Uniwersytecie Śląskim w Katowicach, gdzie obronił pracę doktorską o rotmistrzu Pileckim; jest również starszym kustoszem muzeum KL Auschwitz. Napisał wiele książek i artykułów poświęconych historii tego obozu koncentracyjnego, między innymi „Sylwetki niektórych żołnierzy AK – członków obozowego i przyobozowego ruchu oporu. Uroczystość odsłonięcia i poświęcenia pamiątkowej tablicy w hołdzie żołnierzom Armii Krajowej i ludziom niosącym pomoc więźniom Oświęcimia” (1995) oraz „Podobóz KL Auschwitz Harmęże” (2007).

Blog aktualizowany jest zazwyczaj raz na miesiąc, czasami częściej. Rekordowy był pod tym względem luty 2012 r., gdy pojawiło się aż trzynaście nowych wpisów. Tematyka i cel poszczególnych artykułów różnią się niekiedy bardzo wyraźnie. Tym, co stanowi najważniejsze spoiwo wszystkich tekstów na blogu Adama Cyry, jest problematyka KL Auschwitz. Niekiedy są to po prostu krótkie notatki na dany temat. Zaliczają się do nich między innymi informacje na temat śmierci świadków Holokaustu, jak na przykład byłego więźnia Auschwitz, a po wojnie dziennikarza, doktora Józefa Matynia. Artykułów tego typu pojawia się niestety coraz więcej.

Adam Cyra często przybliża sylwetki osób, które niekiedy nie są znane nawet części historyków. Pokazuje dzięki temu, w jak różny sposób potoczyły się powojenne losy więźniów obozów koncentracyjnych. Przykładem może być choćby historia Sary Nomberg, komunistycznej działaczki żydowskiego pochodzenia, która w 1944 r. trafiła do obozu Auschwitz, a potem, już w czasach powojennych, najpierw piastowała funkcję zastępcy redaktora w „Sztandarze Ludu”, a ostatecznie została zmuszona do opuszczenia Polski w 1968 r.

Wiele miejsca poświęcono na blogu postaci Witolda Pileckiego. Cyra jest autorem pracy naukowej na temat rotmistrza, zrozumiałe jest więc, że informuje na blogu o nowych publikacjach na jego temat. Przykładem może być choćby notka o poświęconym Pileckiemu trzytomowym poemacie autorstwa Mirosława Kellera. Negatywnie zaskakuje jednak brak wzmianki o niektórych pozycjach, jak na przykład recenzowanej na łamach Histmaga książki Marco Patricellego, jak również o czymś, co mogłoby zachęcić młodych ludzi do zainteresowania się historią rotmistrza, np. utworu z płyty „Niewygodna Prawda” zespołu Tadek Firma Solo.

Autor blogu nie stawia sobie jednak za cel dotarcia do szerszej publiczności, co tłumaczy zarówno sposób, jak i treść prezentowanych informacji. Z tego powodu czytelnik nie znajdzie tu ani multimediów, ani też tekstów o charakterze popularnonaukowym. Informacje przekazywane są raczej w sposób zdystansowany, nienacechowany emocjami, co świadczy o sporych umiejętnościach autora. Część czytelników może być jednak zaskoczona tak surowym sposobem prezentowania treści.

Blog Adama Cyry zdecydowanie nie jest skierowany do każdego, kto zainteresowany jest historią. Fakt, że jest on w przeważającej większości poświęcony problematyce KL Auschwitz, siłą rzeczy zawęża grono odbiorców. Jeżeli jednak ktoś interesuje się tym tematem, blog Adama Cyry może okazać się bardzo przydatny”.

Paweł Rzewuski

Student filozofii i historii Uniwersytetu Warszawskiego. Zainteresowania badawcze historyczne: teoria literatury, historia Polski i Rosji w pierwszej połowie XX w., historia Rzeczpospolitej Obojga Narodów, systemy państw totalitarnych i historia filozofii Zainteresowania badawcze filozoficzne: bioetyka psychopatologi, filozofia umysłu, neurologia, tożsamość osobowa w czasie, ontologia Internetu. Wielki fan twórczości Bacha oraz wielbiciel, Kaczmarskiego i Iron Maiden.

Zobacz również:

  1. Nieukarani mordercy
  2. Śmierć żołnierza niemieckiego w Przybysławicach, gmina Skała koło Krakowa
  3. „Wołyń i Polesie” nr 73
  4. Opowieść o Henryku Mandelbaumie
  5. Raport rotmistrza Witolda Pileckiego po angielsku

Komentarze nie są dozwolone.