Siedemdziesiąt lat temu – bitwa w Przegini koło Olkusza


W dniach od 16 do 19 stycznia 1945 roku przez trzy dni trwała bitwa pomiędzy żołnierzami Armii Czerwonej i żołnierzami Wehrmachtu w Przegini, oddalonej dziesięć kilometrów od Olkusza. Na wieży kościoła pw. Najświętszego Zbawiciela w Przegini usadowił się niemiecki snajper, który zastrzelił wielu żołnierzy sowieckich idących do  ataku. Sam zginął z rąk radzieckiego zwiadowcy, który ubrany na biało podczołgał się pod wieżę kościelną i celnym strzałem pozbawił go życia. Zabity żołnierz niemiecki spadł z wieży i martwy jeszcze długo leżał przed wejściem do przegińskiego kościoła.

Wieża Kościóła Najświętszego Zbawiciela w Przegini, na której miał swoje stanowisko snajper niemiecki

Wieża kościóła Najświętszego Zbawiciela w Przegini, na której usadowił się snajper niemiecki

Wkrótce po zastrzeleniu wyborowego strzelca niemieckiego, w nocy z 19 na 20 stycznia 1945 roku, żołnierze Wehrmachtu opuścili Przeginię. Również już bez walki wycofali się z pobliskiego Olkusza. Nad ranem 20 stycznia 1945 roku do Srebrnego Miasta wkroczyły wojska sowieckie. Dla stolicy Powiatu Olkuskiego oznaczało to koniec niemieckiej okupacji, która zakończyła się siedemdziesiąt lat temu.

Położone pięćdziesiąt kilometrów od Olkusza miasto Oświęcim i KL Auschwitz czerwonoarmiści wyzwolili dopiero tydzień później 27 stycznia 1945 roku.

Czytaj więcej …

W dniu 20 stycznia 2015 roku olkuszanie uczcili siedemdziesiątą rocznicę wyzwolenie swojego miasta przez żołnierzy Armii Czerwonej, składając pod pomnikiem „Poległym i Pomordowanym 1939-1945″ kwiaty oraz wieńce.

Adam Cyra

Oświęcim, dnia 20 stycznia 2015 r.

Zobacz również:

  1. Siedemdziesiąt dwa lata temu w Święto Niepodległości
  2. Pomnik w Olewinie koło Olkusza
  3. Nieznana karta zgonu Konrada Juszczyka z Olkusza
  4. Nieznane karty zgonu Aleksandra Aleksiejewa i Wiesława Jagodzińskiego z Olkusza
  5. Zbrodnie w żwirowni koło „Theatergebäude”
  1. #1 przez Jerzy dnia 20 stycznia 2015 - 16:57

    Adaśko ! – Jestem pod wrażeniem. Muszę Ci powiedzieć,że choć mam małżonkę z Przegini, nie słyszałem wcześniej tej historii ze snajperem. Pozdrawiam i życzę jeszcze wielu ciekawych tekstów. Jurek-matura 67

Komentarze nie są dozwolone.